Satsang Ammy – Amritavarsham 66 …

Satsang Ammy – Amritavarsham 66

Dzieci, patrząc na was wszystkich zebranych tu dzisiaj , zjednoczonych w miłości, Amma czuje się, jakby patrzyła na girlandę uplecioną z wielu pięknych różnokolorowych kwiatów. Choć jest to czas świętowania, to na myśl o ludziach cierpiących w wielu częściach świata, trapionych wojnami, katastrofami naturalnymi, zamieszkami i przemocą, Amma odczuwa wielki ból. Ekstremalna pogoda z dotkliwym letnim upałem i nieustającymi deszczami, klęskami żywiołowymi i epidemiami, dotknęły Keralę i inne stany.

Ludzie są podobni do dziecka, które patrząc przez okno na niebo mówi „To jest moje niebo”. Ograniczamy Naturę i w ogóle życie do czegoś nieistotnego. Gdybyśmy mogli naprawdę zrozumieć życie, docenilibyśmy jego wielkość i dostrzegli, jak mali w porównaniu z nim jesteśmy.

Natura jest naszą matką. Nazywamy ją „Matką Naturą”. Rybacy, których dobrobyt zależy od oceanu, uważają ocean za swą matkę. Dla mieszkańców lasu to las jest „Matką”. Dla mieszkańców wzgórz, to wzgórza i otaczające je tereny są “Matką”. To właśnie Natura opiekuje się i wychowuje nie tylko ludzi, ale wszystkie istoty w bożym świecie. Jeśli naprawdę się nad tym zastanowimy, zobaczymy, że nasze istnienie zawsze zależy od Natury – nawet zanim nasze życie powstało jako myśl w umysłach naszych rodziców, nawet zanim narodziliśmy się jako embrion wewnątrz łona naszej matki, i nawet po śmierci naszego ciała. Tak więc, Natura jest nam matką i ojcem; jest wszystkim. Jesteśmy dziećmi tej czcigodnej Matki Natury. Tylko ona zawsze miała dla nas miłość i współczucie. My jednak, przeciwnie, jedynie deptaliśmy ją i kopali w pierś. Teraz ta kochająca matka zachorowała i jest wyczerpana.

Widzimy w społeczeństwie cztery trendy rozprzestrzeniające się jak epidemia:1. Bogactwo staje się ważniejsze niż wartości;

2. Piękno staje się ważniejsze niż dobro;

3. Szybkość staje się ważniejsza niż kierunek;

4. Maszyny stają się ważniejsze niż ludzie.

Jeśli przestaniemy nadawać wartościom moralnym miejsce, na jakie zasługują, nasze życie zgnije niczym kłoda drewna zaatakowana przez termity. Braknie nam odwagi, aby stawiać czoła problemom w życiu. To dlatego właśnie starożytni ryszi stawiali zawsze na pierwszym miejscu dharma-bodham – świadomość tego, co należy i czego nie należy robić. Konieczne jest więc, abyśmy mieli tę świadomość dla zapewnienia sobie zasady, że nasze społeczne transakcje są równie korzystne dla innych, jak dla nas.

Rodzice muszą kształtować świadomość dharmy u swoich dzieci już od najmłodszych lat. Dzisiaj wielu rodziców wkłada dziecku w ręce smartfon, jak tylko zaczyna ono płakać. To może na chwilę zatrzymać napad złości dziecka. Ale jeśli rodzice zaniedbają rozwijać u dziecka wartości duchowe, może ono spędzić we łzach całe swoje życie. To właśnie wartości duchowe dają dzieciom siłę, aby stawiać czoła i przezwyciężać wszystkie troski i trudy życia.Ludzkie nieporozumienia, niewłaściwe idee oraz bezmyślne działania wynikające z kiepskich priorytetów uczyniły ziemię i środowisko tym, czym dzisiaj są.
Zaskakujące jest to, że pomimo wszystkich trudności, których zaznaliśmy, nadal nie widać zmiany w naszym postrzeganiu ani zachowaniu. Wszyscy potrzebujemy jedzenia, ale większość z nas jest zbyt leniwa, aby uprawiać własne zboża i warzywa. Wszyscy potrzebujemy wody, ale nie staramy się jej oszczędzać, czy też odzyskiwać wodę deszczową. Wszyscy wiemy, jak ważny jest tlen, ale jesteśmy zbyt leniwi, żeby sadzić więcej drzew. Wszyscy chcemy być kochani, ale zapominamy poświęcać czas i uwagę naszym bliskim. Chcemy pokoju, ale nie jesteśmy gotowi pozbyć się naszych błędów.

Ten wszechświat zachowuje płynność, zgodnie z własnym rytmem, harmonią i melodią. Dlatego ludzie powinni wytyczać ścieżkę swego życia według melodii i rytmu Natury. W przeciwnym razie życie automatycznie stanie się bitwą. Jeśli uganiamy się jedynie za przyjemnościami zmysłowymi, nie będziemy w stanie dostroić się do naszego wnętrza. Ludzkie ciało jest tylko pojedynczym aspektem naszej egzystencji. Ostateczną prawdą życia jest Jaźń – nasza prawdziwa esencja. Mieszka ona wewnątrz nas. Aby sobie to uświadomić, musimy rozwijać duchową perspektywę, wykonywać praktyki duchowe i spełniać dobre uczynki.Z powodu maszych tendencyjnych przekonań, nie potrafimy postrzegać okoliczności takimi, jakimi są naprawdę. Nie umiemy pojąć rzeczywistych, prawdziwych motywacji ludzi, z którymi się stykamy. W rezultacie, nie umiemy w pełni cieszyć się chwilą obecną. Kiedy rozwijamy postawę otwartego umysłu i akceptujemy każdą osobę i okoliczność takimi, jakimi są, zaczynamy prawdziwie doświadczać słodyczy życia.

Dorastać można na dwa sposoby: albo się starzeć, albo dojrzewać. Starzenie się przebiega naturalnie, bez wysiłku. Ludzie, zwierzęta i wszystkie istoty starzeją się. Dojrzewanie jednakże jest unikalne, dostępne tylko dla ludzi. Starzenie się jest drogą do śmierci; dorastanie i osiąganie dojrzałości jest podróżą ku nieśmiertelności. Jest to proces wewnętrzny. Wiedza duchowa rozświetla ścieżkę tej podróży.

Im więcej przestrzeni dla innych stworzymy w naszym sercu, tym więcej szczęścia doświadczamy. Im bardziej wzrasta nasze ego, tym mniej doświadczamy szczęścia. Prawem Natury i samego życia jest bezinteresowność. To dlatego ludzie, którzy nie kontrolują swojego ego i egoizmu, nie mogą w pełni cieszyć się życiem: próbują żyć wbrew prawu Natury.Potrzebujemy nie uroczystości, które ignorują kulturę, lecz takich, które ją podtrzymują. Każde święto powinno być okazją do przebudzenia oraz krzewienia wartości w społeczeństwie. Przy tej okazji, Amma chciałaby wspomnieć o kilku sprawach moim dzieciom z Kerali. Jakże wiele alkoholu ludność Malayali skonsumowała podczas ostatniego Onam! Wedle statystyk, w ciągu trzech lub czterech dni spożyto alkohol o wartości ok. 500 karorów rupii. W Kerali żyje wiele osób bezdomnych. Gdyby te pieniądze zostały wykorzystane na budowę domów, ponad 10.000 osób miałoby miejsce do życia.

Niech oczy moich dzieci staną się łagodne od współczucia. Niech wasze głowy skłonią się w pokorze. Niechaj wasze ręce będą zawsze zaangażowane w bezinteresowną służbę. Niech wasze uszy zawsze będą skłonne usłyszeć o troskach cierpiących. Niechaj wasz język wypowada słowa prawdy i życzliwości. Niech wasze stopy zawsze kroczą ścieżką dharmy. Tym sposobem, życie moich dzieci niech się stanie dla świata błogosławieństwem. Amma ofiarowuje tę modlitwę Paramatmanowi. [Najwyższej Duszy]

| Aktualności i przesłanie