Nauki Ammy

Praktykowanie Gurumantry

Podczas sesji pytań i odpowiedzi w Amritapuri, Amma została zapytana o najlepszy sposób na recytowanie mantry. Przeczytajcie tu jej wszechstronną odpowiedź wraz z praktycznymi poradami, jak praktykować mantra dżapa [powtarzanie świętych imion Boga] i medytację.

Amma o Mantra dżapa: Mantra [imię Boga, lub święty dźwięk] dana nam przez Satguru [Doskonałego Mistrza, który jest uosobieniem Najwyższej Prawdy] jest dla nas zawsze bezpieczna.

PYTANIE: Ammo, lubię recytować swoją mantrę na głos. Odczuwam dużo miłości i oddania, gdy to robię, ale gdy robię to samo tylko poruszając ustami (bezgłośnie), to nie mogę się równie mocno skoncentrować i nie czuję równie mocno miłości i entuzjazmu. Ponieważ jesteś moim Guru [gu – ciemność, ru – ten, który usuwa, ten, który rozpędza mrok duchowej niewiedzy, rozświetla drogę i prowadzi do prawdziwej wiedzy. Duchowy Nauczyciel; Urzeczywistniony Mistrz], wskaż mi, proszę, najlepszy sposób na recytowanie mantry.

Amma: Gdy recytujemy sloka [hymny lub modlitwy], z pewnością możemy to robić na głos i nie ma w tym nic złego. Kiedy jednak recytujemy mantry, które mają bidżakshara [sylaby nasienne; święte głoski źródłowe, „zalążki dźwięku” zawarte w mantrach, na przykład: Hrim, Klim, Aim.], wtedy zaleca się nie robić tego głośno. Lepiej jest recytować takie mantry zaledwie poruszając ustami (bezdźwięcznie). Przypuśćmy, że jesteś w domu sam, wtedy z pewnością możesz recytować mantrę na głos. Nikomu to nie przeszkadza. Możesz również zamknąć swój pokój do modlitwy i recytować głośno. Załóżmy, że mieszkasz sam i nikt inny cię nie słyszy, wtedy także możesz recytować mantrę na głos. Niektórzy ludzie czują się wtedy bardziej skoncentrowani. Poszczególni uczniowie lubią czytać swoje lekcje na głos, podczas gdy inni wolą je czytać po cichu, bez wydawania dźwięku. Niektórzy koncentrują się lepiej, gdy czytają cicho. Różnie to wygląda u różnych osób. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli wokół ciebie są ludzie, wtedy na początkowym etapie lepiej jest recytować mantrę tylko poprzez poruszanie ustami (później nie jest konieczne poruszanie ustami, bo można po prostu recytować mantrę wewnętrznie).

Adhikari-bheda do Mantra dżapa.

Dawniej Guru nie dawał tak łatwo inicjacji do mantry. Trzeba było mieć Adhikari-bheda przed inicjacją, tzn. Guru sprawdzał, czy uczeń jest właściwie przygotowany, by podjąć praktykę mantra dżapa [powtarzanie świętych imion Boga, z poddaniem ego i z głębokim oddaniem oraz koncentracją]. Niektóre dzieci mają talent do śpiewania od najmłodszych lat. Gdy tylko zostaną wyszkolone przez nauczyciela muzyki, z łatwością stają się spełnionymi śpiewakami. Amma jednakże, gdy chodzi o inicjację do mantry, nie patrzy na Adhikari-bheda. Gdyby tak robiła, nikogo z nas nie byłoby tu w aśramie (wszyscy się śmieją). Amma inicjuje do mantry każdego, kto o to poprosi, z nadzieją, że ta osoba będzie recytować mantrę przynajmniej przez jakiś czas, jeśli nie zawsze. W ten sposób przyniesie to chociaż jakąś korzyść. Ammie zależy jedynie na tym.

Moc bidżakshara

Gdy Amma daje mantrę, która ma bidżakshara [sylaby nasienne; święte głoski źródłowe, „zalążki dźwięku” zawarte w mantrach], powinniśmy przestrzegać pewnych instrukcji. Mantra z bidżakshara musi być usłyszana bezpośrednio z ust Guru. Musimy być wprowadzeni przez Guru. To właśnie to, tak naprawdę, wywołuje zmianę i transformację w uczniu. Tu (w Indiach) dodaje się na noc do mleka odrobinę jogurtu, by do rana mleko sfermentowało i przemieniło się w jogurt. Podobnie jest, gdy dostaje się mantrę od Guru, to jak dodanie jogurtu do zwykłego mleka. Jeśli nie dostaniesz tego od Guru i próbujesz zrobić sam, wtedy jest tak, jak przemiana mleka w jogurt poprzez dodanie innych składników do fermentacji; w takich przypadkach jakość jogurtu może być gorsza.

Wszyscy mamy w sobie Prawdę, ale nie jesteśmy w stanie jej zobaczyć, ponieważ nasze umysły są zanieczyszczone. Gdy mówimy: „woda jest gorąca”, może ona mieć różną temperaturę. Może mieć 10, 20, 30 stopni, a nawet temperaturę wrzenia – ponad 100 stopni Celsjusza. W 10 stopniach mikroorganizmy mogą wciąż być aktywne, ale wraz ze wzrostem temperatury ich ilość zmniejsza się. Prawdziwy Guru jest całkowicie czysty, w 100% czysty, i dlatego też, cokolwiek pochodzi od Niego, ma również moc przemieniania ucznia. Gdy Satguru daje mantrę, napełnia nas swoją energią, i to może spowodować zmianę wewnątrz nas.

 

Entuzjazm i praktyka

Na początkowym etapie naszej sadhany [praktyk duchowych] czujemy dużo zapału. W tym czasie obowiązują pewne wskazówki, których powinniśmy przestrzegać, co robić, a czego nie, żeby móc pozostawać skoncentrowanym na ścieżce duchowej. Powiedzmy, że jesteś właścicielem nowego pojazdu i zaczynasz nim jeździć. Na początku możesz nie być w stanie prowadzić go szybko, bo jest założony ogranicznik prędkości. Dopiero po przejechaniu określonej ilości kilometrów możesz zacząć jeździć naprawdę szybko. Jeśli masz mikser, i będzie on stale włączony, mechanizm się spali. Trzeba go wyłączać co jakiś czas, żeby jego obwody się nie przepaliły.

Ci, którzy rozumieją duchowość, którzy przeczytali duchowe książki i mają odpowiednie prowadzenie, wiedzą o wszystkich środkach ostrożności, które należy przedsięwziąć, ale inni z pewnością nie powinni zbyt przesadzać bez odpowiedniej przezorności. Zażycie większej, niż wskazana, dawki leczniczej mikstury może być szkodliwe, a dawka jest inna dla dzieci i dorosłych. Jeśli wypijesz pełną butelkę napoju dlatego, że jest smaczny, zamiast skorzystać możesz sobie zrobić krzywdę. Podobnie jest przy wykonywaniu praktyk duchowych, takich jak medytacja – pełen entuzjazmu możesz myśleć: „Pomedytuję przez parę godzin bez przerwy”. Jeśli nie jesteś gotowy medytować przez wiele godzin z rzędu, wtedy robienie tego może prowadzić do licznych problemów. Twoja głowa może się przegrzać, możesz mieć problemy ze snem, zaburzenia w trawieniu itp. U niektórych ludzi takie niekontrolowane praktyki duchowe mogą nawet prowadzić do depresji i podobnych problemów. Powinniśmy więc podchodzić do medytacji w sposób stopniowy – powoli i rozważnie.

Powinniśmy zwiększać praktyki stopniowo, nie robić od razu zbyt dużo.W początkowym okresie dobrze jest medytować przez 20 minut lub pół godziny.Gdy poczujesz się z tym komfortowo, możesz rozważyć wydłużanie tego powoli.Nie powinno się zmuszać umysłu do medytacji przez wiele godzin, trzeba to robić stopniowo. Gdy zaczniemy wykonywać swoje praktyki, ważne jest, by mieć właściwe wskazówki. Ci, którzy nie mają samskary [duchowej kultury], absolutnie potrzebują takiego prowadzenia od Guru. Tak, jak student odbywający praktykę w laboratorium – potrzebuje mieć obok profesora, który poinstruuje go, jak używać chemikaliów, jak przeprowadzić eksperyment we właściwy sposób i jakie środki ostrożności przedsięwziąć. Guru pokazuje nam, czego nie powinniśmy robić na początku, a co może być wykonywane na początkowym etapie. Satguru wie, co jest najlepsze dla ucznia i odpowiednio każdemu doradza.

Gurumantra od Satguru

Gdy Satguru daje mantrę, zawsze jest to dla nas bezpieczne. To jakby wysyłać delikatny przedmiot, np. ze szkła, w odpowiednim opakowaniu. Nawet jeśli paczka upadnie, przedmiot w środku się nie stłucze, dzięki właściwemu zabezpieczeniu. Mantra od Guru jest właśnie taka – zawsze bezpieczna. Przyjęcie mantry od Guru-mukha [wypowiedzianej ustami Guru] z bidżaakshara, jest jak otrzymanie przesyłki, która jest należycie zawinięta, i jeśli nawet upadnie, nie stłucze się. Uzyskanie takiej mantry z innego źródła jest jak otrzymanie bardzo delikatnego przedmiotu, który rozpadnie się na kawałki, gdy upadnie, bo nie ma odpowiedniej ochrony. Dlatego też mantra bidżakshara powinna być zawsze przyjmowana od Satguru, jeśli chcemy, by przyniosła właściwe rezultaty.

Pozostałe nauki Ammy