Dzierżąc Boga blisko naszych serc … – fragmenty orędzia Ammy z okazji rocznicy urodzin Kriszny

* Dzierżąc Boga blisko naszych serc sprawiamy, że wszelkie przeszkody na naszej ścieżce zostają usunięte *

Ashtami Rohini, ósmy dzień ubywającej fazy księżyca w okresie sierpnia i września w hinduskim kalendarzu lunarnym, stanowi uświęcony dzień, w którym nienarodzona, nieznająca śmierci Najwyższa Świadomość narodziła się jako ludzkie dziecko w mieście Mathura. Od momentu jego narodzin aż do czasu, gdy opuścił swe śmiertelne ciało, każda lila Sri Kriszny przepełniona była słodyczą. Lile były jak latarnie morskie, wyznaczające drogę całemu światu. Pan sam mówi, że ci, którzy urzeczywistnią zasadę leżącą u podłoża jego boskich narodzin i czynów, będą wyzwoleni z więzów samsary – niekończącego się cyklu narodzin i śmierci. Kiedy my, podobnie jak Vasudeva, podążamy naprzód dzierżąc Boga blisko naszych serc, sprawiamy, że wszelkie przeszkody na naszej ścieżce zostają usunięte, a my osiągamy nasz cel.

Uszczęśliwiać wielbicieli, podtrzymywać dharmę, definiować dharmę właściwą konkretnym czasom, przekazywać wiedzę w celu duchowego uwznioślenia społeczeństwa, chronić i rozwijać kulturę na wszelkie sposoby, dokonywać boskich lili, aby inspirować w ten sposób przyszłe pokolenia – to niektóre z obowiązków boskiej inkarnacji. Pan Kriszna wypełnił je wszystkie we wzorcowy sposób.

Dwie rzeczy są szczególnie warte podkreślenia w życiu Kriszny: jego słodka twarz nigdy nie traciła swego miłego uśmiechu, i angażował się całym sercem w różne role, ale zawsze z pełnym dystansem. Podobnie jak aktor, który gra wiele różnorodnych ról, wykonując je perfekcyjnie, Kriszna zmienił ten świat w swoją teatralną scenę. Nakładał z wdziękiem każdy kostium i z równym wdziękiem pozbywał się go. Nie przywiązał się do żadnej ze swych ról, a jednak każdą uczynił piękną.

Stajemy się kompletni dopiero wtedy, gdy całkowicie przekroczymy umysł. Pan Kriszna był w stanie to zrobić. To dlatego inkarnację Pana Kriszny nazywamy Purnavatara – pełną inkarnacją. Z uśmiechem na twarzy przemieszczał się od okoliczności do okoliczności tak łatwo, jak z pokoju do pokoju. Wiatr wszędzie porusza się swobodnie, ale nigdy się nie zatrzymuje. Dotyka i pieści każdego, ale nikt nie może go powstrzymać. Kriszna był właśnie taki. Jego życie było pieśnią z zachwycającym rytmem i piękną melodią, śpiewaną w doskonałej tonacji.

Pełnia widoczna w życiu Pana widzialna jest również w jego naukach. Jego nauki są istotne dla ludzi we wszystkich dziedzinach życia, pokazując im drogę do postępu zarówno materialnego, jak i duchowego.

Bóg, słońce miłości, wiecznie płonie swym blaskiem. Jeśli pozamykasz drzwi i okna swego domu, jak będziesz mógł doświadczyć światła tej miłości? Powinniśmy otworzyć drzwi naszego ego i wyjść na zewnątrz. Wtedy zdołamy doświadczyć słodyczy i ochłody miłości Kriszny. Obecnie jesteśmy uwięzieni przez nasze umysły. Narodziny małego Kriszny lub Paramatmana powinny nastąpić w naszym sercu. Wówczas wszelkie formy niewoli znikną.

(Fragmenty orędzia Ammy z okazji rocznicy urodzin Kriszny)

| Aktualności i przesłanie