09.06.2019 Dziś świętujemy Dzień Przyjaciela! …

Dziś świętujemy Dzień Przyjaciela!

„Dzieci, podstawą naszych relacji z innymi jest konieczność zbudowania wzajemnego zaufania. Związki pomiędzy mężem i żoną, pomiędzy dwojgiem przyjaciół czy pomiędzy partnerami biznesowymi – wszystkie są trwałe tylko wtedy, gdy istnieje wzajemne zaufanie. W rzeczywistości, to świadomość naszych własnych słabości powoduje, że podejrzewamy innych i znajdujemy w nich wady.To powoduje niezdolność do cieszenia się ich miłością. Ostatecznie, tracimy też nasze szczęście i spokój ducha. 

Kiedy dwoje ludzi zaczyna wspólne życie, konflikty między nimi są rzeczą naturalną. Obserwujemy to we wszystkich relacjach. W takim przypadku, obwinianie drugiej osoby za wszystkie pojawiające się problemy jest zgodne z naturą ludzką. Zazwyczaj odmawiamy wzięcia na siebie odpowiedzialności. Taka postawa jest niezdrowa, szczególnie dla duchowego poszukiwacza. Sama myśl: „Nie jestem egoistą, więc nie jest to moja wina”, sama w sobie jest już egoistyczna.

Ego jest bardzo wrażliwe. To, czego najbardziej nie lubi, to krytyka. Co więcej, kiedy nasze ego staje się nie do opanowania, powiększa nasze brzemię  wytwarzając paranoję i strach. To  niszczy nasz umysłowy spokój i szkodzi zdolności racjonalnego myślenia.

Dwoje dzieci się bawiło. Chłopiec miał trochę kieszonkowego. Dziewczynka miała parę czekoladek. Chłopiec zaproponował: „Jeśli dasz mi czekoladki, ja dam ci pieniądze”. Dziewczynka zgodziła się. Dała mu kilka czekoladek. Po otrzymaniu czekoladek, chłopiec oddzielił najcenniejsze monety i dał dziewczynce te mniej wartościowe. Dziewczynka nie miała świadomości tego, co się stało, więc gdy ułożyla się do snu, spała spokojnie. Chłopiec wciąż rozmyślał: „Założę się, że miała parę naprawdę drogich czekoladek. Zamiast mi je dać, prawdopodobnie dała mi te tańsze. Pewnie tak, jak ja odłożyłem sobie najcenniejsze monety, ona musiała zatrzymać dla siebie te droższe czekoladki”. Nękany podejrzeniami, chłopiec nie mógł zasnąć.

Niektórzy mężczyźni mówią Ammie: “Sądzę, że moja żona ma romans”. Niektóre kobiety mówią Ammie: „Ciągle obserwuję, jak mój mąż rozmawia z kimś przez telefon ściszonym głosem. Nie jestem w stanie spać w nocy”.

Dwoje ludzi bierze ślub łaknąc miłości, spokoju i szczęścia, ale ze względu na swoją podejrzliwą naturę, przeżywają życie w piekle, bez spokoju.

Dopóki potwór zwany podejrzeniem przenika nasze umysły, żadna pomoc psychologa ani rady nie pomogą. Tak wiele rodzin przez to się rozpada. 

Nawet jeśli ludzie wymieniają piękne i kwieciste słowa o wzajemnej miłości, to gdzieś głęboko w środku większość uważa, że  tak naprawdę, miłość polega na braniu. W rzeczywistości, miłość polega bardziej na dawaniu. Tylko przez dawanie miłości można wzrastać i pomóc innym się rozwijać. Kiedy element dawania jest nieobecny, wtedy tak zwana „miłość” będzie jedynie powodować cierpienie – zarówno dla kochającego, jak i osoby kochanej. Nie powinniśmy myśleć: „Czy on jest dla mnie dobrym przyjacielem?”. Powinniśmy raczej myśleć: „Czy ja jestem dobrym przyjacielem dla innych?”.

Po pierwsze, musimy być gotowi kochać i ufać swoim życiowym partnerom. Jeśli jesteśmy skłonni być kochającymi i ufnymi, 95 procent tego powróci do nas. Podejrzenie stwarza podejrzenie, a zaufanie tworzy zaufanie. Zanim znajdziemy wady w naszych partnerach, musimy nauczyć się patrzeć w głąb siebie. Jeśli mamy wady, musimy się poprawić.

Co często pomaga ludziom w związku, to rozmawiać ze sobą otwarcie, zamiast trzymać się swoich podejrzeń. Nie wahajcie się szukać pomocy u przyjaciół, czy nawet profesjonalnej pomocy, jeśli jest taka potrzeba. Bycie cierpliwymi wobec siebie, bycie ze sobą blisko i bycie dla siebie w potrzebie, to powoduje, że związek staje się silny. Przede wszystkim, należy zrozumieć duchowe prawdy i nauczyć się odnajdować w sobie szczęście. Jeśli to będziemy umieli zrobić, będziemy też zdolni do cieszenia się szczęściem w związkach.” – Amma

| Aktualności i przesłanie